TEST- szampon KetoScan od ScanVet dla Top for Dog

Jakiś czas temu, przeglądając Facebooka, natknęłam się na post Top for Dog, w którym szukali testerów do szamponu KetoScan od ScanVet. Dwie trzecie moich psów ma problemy skórne, które nie są spowodowane żadnymi alergiami, ani problemami zdrowotnymi. Od jakiegoś czasu szukałam produktu, który byłby w stanie pomóc, dlatego widząc takie ogłoszenie, niewinnie się zgłosiłam. Miesiąc później otrzymałam wiadomość, że zostałam wybrana (co niezmiernie mnie ucieszyło), i tak oto, po starannym wymyciu 3 piesków i przetestowaniu dwóch butelek szamponu piszę jego recenzję.

Paczka

Pierwsza sprawa, która zrobiła na mnie ogromne wrażenie to paczka, a właściwie jej zawartość. Spodziewałam się jednego szamponu, a dostałam pudełko wypełnione po brzegi! W środku znajdowały się dwa szampony (jeden trochę mocniejszy od drugiego, ale nie różnią się działaniem), kubek, torba z logo firmy, notesik, smycz, długopis i ulotka z innymi produktami ScanVet. Muszę przyznać, że zrobiło to na mnie duże wrażenie i bardzo ucieszyło. Uwielbiam takie niespodzianki!

Właściwości szamponu

Producent pisze, że KetoScan- specjalistyczny szampon z ketokonazolem:
dokładnie oczyszcza skórę i sierść
zapobiega nadmiernemu złuszczaniu się naskórka
zwalcza objawy łupieżu
usuwa nieprzyjemny zapach
pielęgnuje okrywę włosową

Problemy moich psów

Szampon testowały trzy psy: Lusia, Basia i Tytan. Dwa pierwsze raczej powinniście znać, a Tytan to pies-alergik mojego brata, dla którego ten szampon wydawał się idealny. Bella tym razem nie będzie bohaterką posta ze względu na to, że nie ma żadnych problemów ze skórą i sierścią, więc szkoda zużywać go na niej wiedząc, że żadnych efektów raczej nie zobaczymy.

Skóra i włosy Lusi mają duże skłonności do przetłuszczania się oraz problemy z łupieżem.

Basia dużo się drapie, jej naskórek bardzo się złuszcza i nieprzyjemnie pachnie.

Tytan jest alergikiem, ma uczulenie na wiele produktów, do tego stopnia, że jest teraz wegetarianinem. Alergie dają też o sobie znać na jego skórze i sierści.

Efekty

Po pierwszym umyciu już są zauważalne efekty. Basia nie śmierdzi, jest mięciutka, nie swędzi mnie skóra po jej dotknięciu (czy to oznacza, że można już z nią spac w łóżku?😂). Skóra jest czystsza, sierść bardziej lśniąca i (o dziwo!) mniej linieje, co jest ogromnym plusem.

Włosy Lusi tez są zdecydowanie czystsze, milsze w dotyku, gładkie i nie przetłuszczają się już! Jej objawy łupieżu zniknęły, skóra wyglada zdrowo. Zdecydowanie przyjemniej się ją głaszcze, na rękach nie pozostaje nieprzyjemny zapach i nie są „tluste”.

Szampon podołał nawet u alergika! Sierść Tytana jest naprawdę miękka, przyjemna w dotyku i wygląda zdrowo. Jeszcze jedną bardzo ważną kwestią zauważoną przez trzeciego testera jest to, że szampon bardzo dobrze się pieni i ma neutralny zapach, który nie będzie nikomu przeszkadzał.

Jedyny problem jaki zauważyłam do tej pory, to czas kąpieli. Szampon trzeba nałożyć na psa na 5 min, co może być problematyczne przy psach, które nie lubią się kąpać. Ani Basia, ani Lusia nie czuły się zbyt komfortowo, tylko że przy próbach ucieczki Basi było zdecydowanie trudniej (przez jej wagę) niż Lusi. Ale jest to raczej problem właścicieli, w tym mnie, którzy nie przyzwyczaili psa odpowiednio do kąpieli, a każdego trzeba czasem umyć, szybciej lub wolniej, w sumie wiele to nie zmienia.

Dawkowanie

Oba szampony mają po 100 ml, a żeby uzyskać widoczne efekty musimy używać go regularnie, w tym przypadku producent zaleca myć psa raz w tygodniu. Jednak jest to produkt bardzo wydajny, ktory starcza na wiele kąpieli. Niewiele trzeba go użyć, żeby zaczął się pienić.

Sposób użycia

1. Przygowujemy sobie ręczniki i na dno wanny kładziemy matę antypoślizgową lub ręcznik, jeśli jej nie macie. Jeśli pies się nie ślizga to czuje się bezpieczniej, co zmniejsza ryzyko ucieczki. To taka rada ode mnie 😀
2. Moczymy psa ciepłą, ale nie gorącą wodą.
3. Kładziemy niewielką ilość (tak, żeby się pienil) szamponu na psa, omijając okolice głowy (oczy, uszy, pyszczek).
4. Czekamy 5 min, żeby szampon jak najlepiej działał.                                                                                                                           5. Spłukujemy psa, suszymy ręcznikiem (a jeśli jest długowłosy to też suszarką) i gotowe!

 

Podsumowanie


Szampon KetoScan od ScanVet jest świetnym preparatem dla psow z problemami z sierścią i skóra, takimi jak łupież, zluszczanie się naskórka, nieprzyjemny zapach, w moim przypadku także swędzenie skory po kontakcie (dotyku) z psem i przetłuszczanie się włosów. Ponadto, oczyszcza skórę i sierść oraz sprawia, że są bardzo miękkie i przyjemne w dotyku. Jeszcze jedna bardzo ważna kwestia, to to, że szampon ten nie musi być przepisany przez weterynarza, kosztuje ok. 25 zł i jest dosyć łatwo dostępny (np. tu, tu i tu), co jest ogromnym atutem.

Efekty są jak najbardziej zadowalające, nawet nie spodziewałam się, że taki „zwykły” szampon może tak bardzo poprawić stan skóry i sierści. Jest to świetny produkt. Bardzo polecam!

Chciałabym podziękować ScanVet Poland i Top for Dog za możliwość testowania i za cudowną paczkę❤️

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *